Najczęściej zadawane pytania (227) Ortografia (588) Interpunkcja (198) Wymowa (69) Znaczenie (262) Etymologia (304) Historia języka (25) Składnia (336) Słowotwórstwo (138) Odmiana (331) Frazeologia (132) Poprawność komunikacyjna (190) Nazwy własne (435) Wyrazy obce (90) Grzeczność językowa (40) Różne (164) Wszystkie tematy (3302)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Składnia2017-12-27
Będę bardzo wdzięczna za pomoc w poniższej kwestii. Czy poprawną wypowiedzią jest: „Święta to rodzina. Nie ma jej tysiące dzieci w Polsce”, czy: „Święta to rodzina. Nie mają jej tysiące dzieci w Polsce”.
Liczebniki tysiąc, milion, miliard użyte w liczbie mnogiej bez poprzedzających liczebników głównych mają znaczenie zbliżone do wiele, dużo, mnóstwo, jak w zdaniach: Tysiące miłośników nart spędza urlop w Alpach Francuskich. Miliony ludzi nie doczekało uwolnienia Europy od totalitaryzmu. Miliardy bakterii zagraża placówkom gastronomicznym. W tych zdaniach czasownik przyjmuje postać liczby pojedynczej. Zgodnie z powyższą regułą, poprawną wypowiedzią będzie: Nie ma jej tysiące dzieci w Polsce (zdanie bliskoznaczne brzmiałoby następująco: Nie ma jej mnóstwo dzieci w Polsce). Gdyby jednak wypowiedź nie była sprecyzowana, czasownik przyjąłby postać liczby mnogiej (Nie mają jej tysiące. Miliony się rodzą. Miliardy zamieszkują). Warto też pamiętać, że gdy mówimy w czasie przeszłym, czasownik występuje w rodzaju nijakim (Cztery tysiące dzieci nie miało rodziny; Trzynaście milionów ludzi mieszkało w tej miejscowości).
Natalia Kubicius

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2017-12-27
Jak prawidłowo odmienić nazwisko Bareja? Proszę o pomoc.
Odmiana tego nazwiska będzie wyglądać następująco: M. Bareja, D. Barei, C. Barei, B. Bareję, N. Bareją, Ms. Barei. Wynika to z obowiązującej w polszczyźnie reguły, w myśl której rzeczowniki zakończone na -ja w dopełniaczu, celowniku i miejscowniku pozbawione są spółgłoski -j-. Dotyczy to nie tylko nazw pospolitych (żmija, zbroja, mierzeja, nadzieja), ale również imion (Kaja, Maja), nazwisk (Bareja, Kreja, Stryja), nazw miejscowych (Zawoja, Troja) czy nazw firm (Ziaja, Soraya). Należy jednak pamiętać, że wyjątkami od tej reguły są wyrazy, w których końcówka -ja występuje po c, z, s (kolacja, amnezja, opcja, iluzja, Szkocja, stacja). Nieco bardziej szczegółowe wyjaśnienie tej kwestii można znaleźć w „Zasadach pisowni polskiej” (zob. punkt A).
Natalia Kubicius

Składnia2017-12-27
Dofinansowano ze środków Miasta Gdańsk czy Miasta Gdańska? Która forma jest poprawna?
Nazwa miasta w podanym wyrażeniu powinna wystąpić w dopełniaczu (Miasta Gdańska). Wynika to z obecnej w polszczyźnie zasady, w myśl której połączenie rzeczownika miasto z nazwą tego miasta powinno pozostawać w związku zgody, a więc odmieniamy całe wyrażenie: D. Miasta Gdańska, C. Miastu Gdańsku, B. Miasto Gdańsk, N. Miastem Gdańskiem, Ms. Mieście Gdańsku. Pozostawienie nazwy miasta w mianowniku jest przejawem zbędnego uoficjalniania języka, ten wariant stosuje się właściwie tylko w języku urzędowym.
Natalia Kubicius

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2017-12-27
Mam problem z odmianą imienia i nazwiska włoskiego kompozytora, który się nazywał Ariggo Boito. Czy w dopełniaczu powinno być Arigga Boita czy Ariggi Boity?
Nazwiska włoskie zakończone na nieakcentowane -o po spółgłosce twardej (b, p, d, t, w, f, z, s, r, ł), np. Boito odmienia się tak jak nazwiska polskie zakończone na -o po spółgłosce miękkiej (p’, b’, f’, w’, ś, ź, ć, m’, n’, l’, k’, g’), np. Cyzio. W liczbie pojedynczej przybierają one formy odmiany typowe dla pospolitych rzeczowników rodzaju męskiego, różnice pojawić się mogą jedynie w formie miejscownika: D.B. Boita, Cyzia, C. Boitowi, Cyziowi, N. Boitem, Cyziem, Ms. Boicie, Cyziu. Analogicznie odmieniane jest imię Ariggo: D.B. Arigga, C. Ariggowi, N. Ariggem, Ms. Aridze.
Poprawna forma dopełniacza to Arigga Boita.
Nikoletta Strojna

Składnia2017-12-27
Proszę o pomoc w wyjaśnieniu problemu: otrzymałam wzór zaproszenia, które jest jednocześnie zaproszeniem na Studniówkę i Bal ZSZ. Czy poprawna jest forma „Mam zaszczyt zaprosić na Studniówkę i Bal ZSZ, który odbędzie się…”, czy powinno być „które odbędą się”?
Zgodnie z normą wzorcową polszczyzny w przypadku podmiotu lub dopełnienia składających się z więcej niż jednego wyrazu poprawne jest użycie liczby mnogiej. Konstrukcja z liczbą pojedynczą byłaby prawidłowa, jeśli rzeczowniki byłyby tego samego rodzaju lub drugie wydarzenie (Bal ZSZ) byłoby wyższe rangą; z treści zaproszenia wynika, że wydarzenia (Studniówka i Bal ZSZ) są równorzędne.
Nikoletta Strojna

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2017-12-27
Jaka jest poprawna odmiana nazwiska Gościło? „Udzielić warunkowego zwolnienia Rafałowi Gościle”? „Warunkowo zwolnić Rafała Gościłę”?
Słowiańskie nazwiska zakończone na -o po spółgłosce twardej (b, p, d, t, w, f, z, s, k, g, r, ł), np. Moniuszko, Lato, Giórko, Gościło w liczbie pojedynczej przybierają formy odmiany typowe dla pospolitych rzeczowników rodzaju żeńskiego: D. Moniuszki, Laty, Giórki, Gościły, C.Ms. Moniuszce, Lacie, Giórce, Gościle, B. Moniuszkę, Latę, Giórkę, Gościłę, N. Moniuszką, Latą, Giórką, Gościłą. W związku z tym „udzielamy warunkowego zwolnienia Rafałowi Gościle” oraz sąd może „warunkowo zwolnić Rafała Gościłę”. Dopuszcza się nieodmienianie nazwisk zakończonych na -o jedynie wtedy, jeśli są one obcego pochodzenia i wydają się słabo znane. Por. „Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN” pod red. A. Markowskiego.
Nikoletta Strojna

Interpunkcja2017-12-27
Na tablicy pamiątkowej poświęconej artyście pojawił się napis „W 20-tą rocznicę śmierci”. Czy ten napis jest prawidłowy? Twórcy tablicy próbują mnie przekonać, że to jest instalacja, dzieło artystyczne, i mogą tworzyć napis, jaki chcą, bez zasad gramatycznych. Moim zdaniem napis powinien wyglądać: „W 20. rocznicę śmierci”.
Prawidłowy zapis cyfrowy liczebników porządkowych jest ściśle ustalony i wymaga postawienia kropki: „W 20. rocznicę śmierci”. O pewnych wyjątkach możemy mówić jedynie wtedy, gdy z kontekstu jasno wynika, że nie mamy do czynienia z liczebnikiem głównym, np. „6 grudnia”, „na stronie 8” itp.
Pani pytanie dotyczy jednak jeszcze innej kwestii, mianowicie tego, czy fakt, że napis jest elementem instalacji (w dodatku pojmowanej przez jej autorów jako dzieło sztuki), może usprawiedliwiać naruszenie normy językowej. Rzeczywiście, czasem zdarza się, że względy estetyczne biorą górę nad absolutną poprawnością. Przykładowo twórcom niektórych sloganów reklamowych umieszczanych na bilbordach czy plakatach wybacza się, w granicach rozsądku, pewne uchybienia. Zawsze należy się jednak zastanowić, czy dany tekst coś zyskuje na tym, że jest w jakiś sposób sprzeczny z zasadami poprawnej polszczyzny, i czy odstępstwo to nie jest na tyle znaczne, by mogło zostać odebrane jako przejaw czyjejś niekompetencji. W przypadku tablicy pamiątkowej, o jakiej tu mowa, odpowiedź na oba te pytania nasuwa się sama i nie przemawia raczej na korzyść autorów instalacji.
Dawid Milewski

Interpunkcja2017-12-27
Szanowni Państwo, chciałabym się dowiedzieć, czy nazwę funkcji należy oddzielać tylko jednym przecinkiem, czy też dwoma, tj.:
1. Jan Kowalski, prezes firmy X przybył na spotkanie.
2. Jan Kowalski, prezes firmy X, przybył na spotkanie.
W większości przypadków spotykam się z pisownią z jednym przecinkiem, ale mam wrażenie, że powinny być dwa.
W przytoczonym przez Panią przykładzie informacja o funkcji pełnionej przez Jana Kowalskiego („prezes firmy X”) stanowi wtrącenie, a więc należy oddzielić ją przecinkiem obustronnie. Tak samo postąpilibyśmy w przypadku, gdyby to imię i nazwisko były informacją uzupełniającą, czyli: „Prezes firmy X, Jan Kowalski, przybył na spotkanie”.
Są jednak pewne sytuacje, kiedy wydzielenie imienia i nazwiska przecinkami jest niewskazane. Ma to miejsce wówczas, gdy o osobach, które kiedyś sprawowały daną funkcję, mówimy tak, jakby pełniły ją do dziś. Z tego względu np. w zdaniu: „Prezydent Polski Andrzej Duda wypowiedział się na temat…” przecinków nie postawimy, ponieważ prezydentów Polski jest wielu (uwzględniamy również tych, którzy zakończyli już swoją kadencję). Imię i nazwisko nie są zatem w takim wypadku wtrąceniem, lecz informacją obligatoryjną.
Należy w każdym razie pamiętać, że w kontekście informacji wtrąconych zawsze mowa o dwóch przecinkach (lub półpauzach), nigdy o jednym.
Dawid Milewski

Znaczenie2017-12-27
Czy słowo kondycja można stosować swobodnie w odniesieniu do rzeczy martwych? Ostatnio w ogłoszeniu przeczytałem o „samochodzie w doskonałej kondycji” i dyskutowałem o tym z kolegą, bo jak dla mnie to słowo albo w ogóle nie pasuje do rzeczy.
„Internetowy Słownik Języka Polskiego PWN” (https://sjp.pwn.pl) podaje trzy znaczenia rzeczownika kondycja: 1) ‘stan fizyczny organizmu’, 2) ‘ogólny stan czegoś’ oraz 3) ‘czyjaś sytuacja życiowa’. A zatem w doskonałej (lub też nie) kondycji może być nie tylko człowiek, ale również przedmiot, jak np. samochód z przywołanego ogłoszenia.
Dawid Milewski

Odmiana2017-12-27
Bardzo proszę o informację o odmianie przez przypadki rzeczownika, którego dopełniacz liczby pojedynczej brzmi dżdżu. Ciekawa też jestem pochodzenia tego słowa i jego funkcjonowania we współczesnej polszczyźnie. Bardzo dziękuję za ewentualną pomoc.
Wyraz, którego dopełniacz lp. brzmi dżdżu, to nic innego jak dawna forma deszczu. Kiedyś zapisywano ją deżdż (w M. lp), stąd też odmiana w lp: D. dżdżu, C. dżdżowi, N. dżdżem, Ms. dżdżu oraz w lmn: M. dżdże, D. dżdżów, C. dżdżom, B. dżdże, N. dżdżami, Ms. dżdżach. Deszcz (deżdż) – jak podaje Aleksander Brückner w „Słowniku etymologicznym języka polskiego” – nazwano od odgłosu padania. Wyraz powstał z *dǔzg- (*duzgēti ‘brząkać’).
Dlaczego forma deżdż przekształciła się w postać deszcz? Początkowo wyraz wymawiano zgodnie z zapisem (z dźwięczną grupą spółgłoskową żdż), jednak dźwięczność głosek w wygłosie (na końcu wyrazów) zwykle zanika, tak było i w tym przypadku – dźwięczne wymawiano jak bezdźwięczne cz, a dźwięczne ż jak bezdźwięczne sz. Z czasem deszcz wyparł deżdż. Dziś z dawnych form fleksyjnych pozostał dopełniacz dżdżu widoczny w frazeologizmie: pragnąć jak kania dżdżu. Ślady po dżdżu widoczne są także w przymiotniku dżdżysty, bezokoliczniku dżdżyć czy rzeczowniku dżdżownica. W języku meteorologów występuje także termin dżdża, który oznacza ‘drobny deszcz’.
Małgorzata Grzonka

Ortografia2017-12-27
Jak jest poprawnie: śmiali się czy śmieli?
Wymienione przez Pana/Panią śmiali się oraz śmieli się to wersje oboczne. Obie są poprawne (zob. hasło śmiać się w „Wielkim słowniku ortograficznym PWN”). Warto zastanowić się jednak nad tym, z czego wynika taka oboczność – w tym celu należy sprawdzić (lub przypomnieć sobie), jakie procesy fonetyczne zachodziły w historii języka polskiego. Wyraz śmiać dawniej miał formę *smějati, która uległa dwóm procesom fonetycznym: kontrakcji oraz palatalizacji. Kontrakcja zachodziła w XII wieku i polegała na ściągnięciu dwóch samogłosek rozdzielonych jotą w jedną wzdłużoną przechodzącą ostatecznie w samogłoskę krótką (np. *mojemu > moemu > mēmu > mėmu > mymu > mėmu > memu). Palatalizacja to zaś zmiękczenie – w przypadku omawianego wyrazu śmiać polegała na zmiękczeniu t pod wpływem następującej po niej samogłoski i; w bezokolicznikach na przełomie XII i XIII wieku -ti ulegało palatalizacji i zmieniało postać na -ć. Przekształcenia wyrażenia śmiać się wyglądały zatem następująco: *smějati > *směati > s’m’āć > śmiȧć > śmioć > śmiȧć > śmiać. W niektórych wyrazach widoczne są właśnie ślady dawnych procesów fonetycznych, w przypadku śmiać się są to formy fleksyjne śmiali i śmieli.
Małgorzata Grzonka

Ortografia2017-12-27
Proszę o wyjaśnienie pisowni słowa nieunikniony. Czy jest możliwość pisania tego wyrazu rozdzielnie bądź też czy kiedyś te słowo pisano rozdzielnie? Czy jest jakaś reguła wyjaśniająca, jak piszemy ten wyraz?
Słowniki nie notują wyrazu unikniony, nieunikniony to zatem przymiotnik, który nie posiada odpowiednika niezaprzeczonego, dlatego piszemy go nierozdzielnie. Podobnie jest w przypadku nienawiści – nie możemy zapisać jej oddzielnie, ponieważ nie ma słowa nawiść. W celu rozwiania wątpliwości dotyczących pisowni partykuły nie z przymiotnikami dodam również, że zgodnie z zasadą 45.2 zamieszczoną w „Wielkim słowniku ortograficznym PWN” partykułę nie jako wykładnik zaprzeczenia z przymiotnikami piszemy łącznie. Wyjątkami są: zapis zaprzeczonych przymiotników rozdzielonych spójnikiem lub przecinkiem (ani nie zimny, ani nie gorący), pisownia partykuły nie między identycznymi formami (stary nie stary), zapis partykuły wprowadzającej przeciwstawienie (nie dobry, lecz wspaniały), pisownia nie po przysłówkach bynajmniej i wcale (bynajmniej nie opryskliwa).
Warto zwrócić także uwagę na to, że poprawnie mówimy i piszemy nie te słowo, lecz to słowo. Zaimek ten w mianowniku i bierniku lp. rodzaju nijakiego ma formę to. Piszemy zatem to słowo, ale te słowa.
Małgorzata Grzonka

Poprawność komunikacyjna2017-12-27
Czy rzeczywiście można mówić: „broń, jak sama nazwa wskazuje, służy do obrony”?
Sformułowanie broń do obrony (też: broń służy // służąca do obrony) jest często spotykane na stronach internetowych z zakresu militariów, jest popularne zwłaszcza w środowisku amatorów różnego rodzaju broni. Broń do obrony to połączenie wyrazów opartych na tym samym rdzeniu. Być może dlatego budzi ono pewne wątpliwości poprawnościowe. W słownikach ogólnych języka polskiego broń jest definiowana jako ‘narzędzie walki, każda rzecz służąca do obrony własnej lub do rażenia nieprzyjaciela’, natomiast rzeczownik obrona znaczy ‘odpieranie napaści, zwykle z bronią w ręku, bronienie kogoś lub czegoś albo bronienie się’ (definicje podane za: „Uniwersalny słownik języka polskiego”, red. Stanisław Dubisz). Okazuje się, że nawet zwykły użytkownik polszczyzny, tj. niespecjalista w zakresie nauki o języku, łącząc słowa broń i obrona, czuje, że są one etymologicznie powiązane, czego dowodem jest zdanie: Broń, jak sama nazwa wskazuje, służy do obrony. W polszczyźnie potocznej można spotkać więcej wypowiedzi podobnego typu: Prostownica, jak sama nazwa wskazuje, służy do prostowania; Sprężarka, jak sama nazwa wskazuje, służy do sprężania; Kapslownica (...), jak sama nazwa wskazuje, służy do kapslowania (źródło: Internet). Nie widzę w tych wypowiedziach nic złego – w ten sposób zauważane są przez użytkowników polszczyzny relacje pochodności między wyrazami. Warto dodać, że w języku występują też inne sformułowania wskazanego rodzaju. Nie bazują one jednak na motywacji słowotwórczej wyrazów, por. żartobliwe określenie: Spirytus, jak sama nazwa wskazuje, służy do picia (źródło: Narodowy Korpus Języka Polskiego).

Etymologia2017-12-27
Jakie jest pochodzenie słowa broń?
Wyraz broń funkcjonuje w języku polskim od XIV wieku. W epoce prasłowiańskiej miał postać *bornь → *borń (*bornь zbudowane z pnia -bor i przyrostka *-nь). Pierwotnie był nazwą czynności, jego dawna semantyka mieściła się w formule ‘spór, walka, obrona’ i ściśle wiązała się ze znaczeniem prasłowiańskiego czasownika *bor-ti, boŕ-ǫ ‘zmagać się, mocować się; walczyć’. W języku polskim upowszechniło się jednak przedmiotowe znaczenie omawianego słowa, tj. ‘narzędzie walki, oręż’. Warto dodać, że od rzeczownika broń pochodzi czasownik bronić (się), a od niego kolejne wyrazy z przedrostkami: obronić (się) (por. też: obrona, obronny, obrońca, obrończyni), zabronić – zabraniać, wybronić – wybraniać (się), wzbronić – wzbraniać (się) (źródło: Wiesław Boryś „Słownik etymologiczny języka polskiego”).

Frazeologia2017-12-27
Młodsza siostra zwróciła mi uwagę na nielogiczność zwrotu na jednej nodze. Często zwrot ten przewija się w książkach czy w codziennym użyciu jako synonim słowa szybko. Jednak zainteresowana dziesięciolatka zwróciła uwagę, że robienie czegoś na jednej nodze raczej nie przyspiesza wykonania zadania. Jakie jest pochodzenie i geneza tego zwrotu? Dlaczego tak się mówi?
Na jednej nodze robimy różne rzeczy już od końca XVI wieku („Nowa księga przysłów i wyrażeń przysłowiowych polskich” pod red. Juliana Krzyżanowskiego datuje omawiane wyrażenie na rok 1580). Ów frazeologizm ma zatem długą tradycję w polszczyźnie – tak mawiali nasi przodkowie językowi, tak mówimy w XXI wieku. Podkreślić trzeba, że niegdyś wskazany związek miał nieco inną postać. Historyczny „Słownik języka polskiego” Samuela Bogumiła Lindego dokumentuje połączenie na jednej nodze stojąc w znaczeniu ‘rychło, prędko’. Współcześnie omawiana konstrukcja słowna jest zazwyczaj realizowana z czasownikami: pobiec, skoczyć (też: załatwić, zrobić coś) na jednej nodze ‘pobiec, załatwić itp. coś bardzo szybko, jak najprędzej’ („Uniwersalny słownik języka polskiego” red. Stanisław Dubisz).
Niełatwo wskazać źródło charakteryzowanego frazeologizmu. Rozsądek mówi nam, że robienie czegoś na jednej nodze rzeczywiście nie wpływa na szybkość działania, nie przyspiesza podejmowanych czynności. Paradoksalnie jednak nie wszystko, co robimy na dwóch nogach, znaczy zawsze ‘szybko, błyskawicznie’, czego dowodem mogą być następujące połączenia wyrazowe: iść, wlec się noga za nogą ‘iść bardzo wolno’, posuwać nogami ‘iść z trudem, ledwo poruszając nogami’, pociągać nogą, nogami ‘iść z trudem, wolno przesuwając nogę za nogą’ (przykłady za: „Uniwersalny słownik języka polskiego”). Aby wyjaśnić semantykę związku na jednej nodze, trzeba odwołać się do samej definicji frazeologizmu. Najogólniej mówiąc, frazeologizm to takie połączenie wyrazowe, które ma globalne, całościowe znaczenie, jego treść nie jest sumą znaczeń poszczególnych leksemów-komponentów. Trudno zatem doszukiwać się logiki w obrazowaniu wskazanego związku frazeologicznego. Zresztą nie rozumiemy przecież dosłownie połączeń typu: utopić kogoś w łyżce wody, obudzić się z ręką w nocniku czy stanąć na uszach. Po prostu w taki, a nie inny sposób wyrażamy pewne sytuacje w języku.

Historia języka2017-12-27
Czy nam wszem jest poprawną formą, jeśli chodzi o skrócenie nam wszystkim?
We współczesnej polszczyźnie forma wszem to archaizm. Stanowi ona pozostałość po dawnym zaimku uogólniającym, który występował w trzech rodzajach: *vьšь → wesz ‘wszystek’ (męski), *vьša → wsza ‘wszystka’ (żeński), *vьše → wsze ‘wszystko’ (nijaki). Do naszych czasów zachowały się tylko niektóre formy fleksyjne omawianego zaimka, np.: wszech (dopełniacz liczby mnogiej), wszem (celownik liczby mnogiej), wsze (biernik liczby mnogiej). Można je spotkać głównie we frazeologii: po wsze czasy; ktoś, coś wszech czasów; ze wszech miar; wszem wobec i każdemu z osobna oraz w wyrazach typu: wszelki, rozpowszechnić, zawsze. Warto podkreślić, że ów dawny zaimek został zastąpiony w języku polskim przez formy: wszystek, wszystka, wszystko (zaimek używany dziś głównie w liczbie mnogiej: wszyscy, wszystkie, wszystkich, wszystkim), które powstały na bazie niezachowanego wesz z przyrostkiem -ytek / -ystek (źródło: Wiesław Boryś „Słownik etymologiczny języka polskiego”).
Z pytania skierowanego do Poradni Językowej wynika, że archaizm wszem jest uważany za skróconą postać zaimka wszystkim (nam wszystkim → nam wszem). Warto zapamiętać, że wszem nie jest skrótem, tylko reliktem językowym. Reasumując: odpowiednikiem historycznej formy celownika liczby mnogiej wszem we współczesnym języku polskim jest zaimek wszystkim.

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2017-10-05
Dzień dobry, mam wątpliwość, jak odmieniać nazwisko Stenka w rodzaju męskim.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Katarzyna C.
Nazwiska zakończone na -a noszone przez mężczyzn odmieniają się jak rzeczowniki rodzaju żeńskiego. Przykładami mogą być nazwiska Wajda, Wałęsa, Obama, do których odmieniania jesteśmy przyzwyczajeni dzięki częstości występowania różnych form fleksyjnych tych nazw własnych w mediach. Nazwisko Stenka przybiera formy następujące: D. Stenki, C. Stence, B. Stenkę, N. Stenką, Ms. Stence.


Ortografia2017-10-05
Jak należy zapisywać z przeczeniem nie wyrazy przyjęcie i opłacenie?
Przyjęcie i opłacenie to rzeczowniki, a te części mowy z partykułą przeczącą nie pisze się w polszczyźnie łącznie, co wyraźnie nakazuje zasada pisowni: http://sjp.pwn.pl/zasady/Z-rzeczownikami;629514.html. Jedynymi poprawnie zapisanymi formami są zatem nieprzyjęcie i nieopłacenie.

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2017-03-06
Jak odmieniać nazwisko polityka, jeśli nazywa się Jacek Saryusz-Wolski?
Odmiana męskich nazwisk dwuczłonowych może być problematyczna, czego dowodem są ostatnie informacje dotyczące kandydatury Jacka Saryusza-Wolskiego na przewodniczącego Rady Europejskiej. Zresztą także sam europoseł ma z tym kłopot: https://twitter.com/JSaryuszWolski/status/838343609179127808.
W polszczyźnie odmiana męskich nazwisk dwuczłonowych opiera się na dwóch zasadach:
1) część drugą nazwiska należy zawsze odmieniać, 2) część pierwsza pozostaje nieodmienna tylko wtedy, gdy jest zawołaniem bojowym lub nazwą herbu, a przy tym nie kończy się na -a (zob. H. Jadacka „Kultura języka polskiego. Fleksja, słowotwórstwo, składnia”. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2006, s. 45). Nazwa własna Saryusz nie jest zawołaniem bojowym ani nazwą herbu, jest to natomiast przydomek rodowy np. Zamoyskich, którzy tak jak Saryuszowie pieczętują się herbem Jelita (http://gajl.wielcy.pl/herby_nazwiska.php?lang=pl&herb=jelita). W biogramach Saryusza-Wolskiego znaleźć można przywołanie tego właśnie herbu (m.in. tutaj: http://wiadomosci.wp.pl/kat,108240,title,Jacek-Saryusz-Wolski-zyciorys,wid,11107057,martykul.html). Z podanych informacji wynika, że pierwszy człon nazwiska europarlamentarzysty również powinien być odmieniany przez przypadki.
Zgodnie z tą samą zasadą nie będziemy zaś odmieniać pierwszego członu nazwiska innego eurodeputowanego, Janusza Korwin-Mikkego, ponieważ Korwin jest nazwą herbu (http://gajl.wielcy.pl/herby_nazwiska.php?lang=pl&herb=korwin). Często jednak widzimy i słyszymy w mediach formy z odmienionymi oboma członami, co wynika z faktu, że w naszych czasach przeciętny obywatel nie przywiązuje już tak wielkiej wagi do zawiłości polskiej heraldyki, wiedza z tego zakresu nie jest w naszym społeczeństwie zbyt powszechna, nie jest to przedmiot nauczany w szkołach, a tradycje szlacheckie nie budują już świadomości współczesnego Polaka w stopniu tak wysokim, jak w dawnej Rzeczpospolitej szlacheckiej. Jak się zatem zachować, kiedy na nieszczęście nie mamy pod ręką żadnego herbarza? Hanna Jadacka w cytowanej wyżej publikacji zaleca: „w sytuacji, kiedy nie mamy pewności co do genezy pierwszej części nazwiska, powinniśmy ją traktować jako odmienną, przy takim założeniu prawdopodobieństwo błędu będzie nieporównywalnie mniejsze niż przy zastosowaniu strategii odwrotnej” (s. 46). Wynika z tego, że formy Janusza Korwin-Mikkego, Januszowi Korwin-Mikkemu, (o) Januszu Korwin-Mikkem są poprawne, zgodne z tradycją używania tego typu nazwisk złożonych, lecz nie można potępić form Janusza Korwina-Mikkego, Januszowi Korwinowi-Mikkemu, (z) Januszem Korwinem-Mikkem, (o) Januszu Korwinie-Mikkem. W nazwisku Jacka Saryusza-Wolskiego oba człony powinny być odmieniane, a więc obowiązują formy: Jackowi Saryuszowi-Wolskiemu, (z) Jackiem Saryuszem-Wolskim, (o) Jacku Saryuszu-Wolskim.

Ortografia2017-01-21
Poszukuję potwierdzenia, że słowo zachłystnąć jest formą niepoprawną. Czy rzeczywiście tak jest? Wydaje mi się, że powinno być zachłysnąć, ale formę zachłystnąć znalazłam w internetowych słownikach: http://sjp.pwn.pl/slowniki/zach%C5%82ystn%C4%85%C4%87%20si%C4%99.html, http://sjp.pwn.pl/doroszewski/zachlystnac-sie;5523934.html.
Rzeczywiście – poprawna forma to zachłysnąć się. Wyraz zachłystnąć się figuruje w „Słowniku języka polskiego” pod. red. Witolda Doroszewskiego, należy jednak pamiętać, że tomy tej publikacji ukazały się na przełomie lat 50. i 60. XX wieku. Język dynamicznie się zmienia i dziś, w nowszych słownikach, mamy tylko formę zachłysnąć się, druga uznana jest za niepoprawną (por. „Wielki słownik poprawnej polszczyzny”, red. Andrzej Markowski, „Inny słownik języka polskiego”, red. Mirosław Bańko, „Uniwersalny słownik języka polskiego”, red. Stanisław Dubisz). Błędna wersja jest zapewne próbą wyrównania do innych form, w których t występuje np. zachłystywać się, (ktoś) zachłystuje się. Warto dodać, że zachłysnąć się nie znaczy jedynie krztusić się – ma także drugie znaczenie: ‘silnie coś przeżyć’ (por. „Wielki słownik poprawnej polszczyzny”, „Inny słownik języka polskiego”, „Uniwersalny słownik języka polskiego”). Stanisław Dubisz podaje następujące przykłady użycia zachłysnąć się w tym kontekście: Wyzwoliwszy się spod kurateli rodziców, zachłystywaliśmy się swobodą. Prasa zachłystuje się wyczynami naszych alpinistów. Pokazywał mi Paryż, zachłystując się z zachwytu. Po zachłyśnięciu się sukcesem przyszedł czas na refleksję.
Barbara Matuszczyk


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166